dzisiaj jest: 25 lipca 2017. imieniny: Jakub, Krzysztof, Walentyna
 
Nowak Anna
Anna Nowak

Uczennica Liceum Ogólnokształcącego w  Pajęcznie. Inspiracje czerpie z twórczości Marty Fox, Paulo Coelho, Andrzeja Bursy, księdza Jana Twardowskiego - cytaty z ich wierszy to często motto dla jej wierszy. "Pożeraczka" książek - choć ze względu na naukę ostatnio coraz mniej czasu może na to poświęcić. Swego czasu moderatorka nieistniejącego już forum poetycko-literackiego "Apostrof", stamtąd jej wiersze trafiały na łamy Periodyku Poetyckiego magazynu elektronicznego Action Mag. Laureatka I miejsca w II kategorii Konkursu Poetyckiego "W słowach utopieni".



Czułotropizm

dotykamy się niby rośliny
tropiczne
spokojnie
omijając pączki w obawie
by ich nie strącić

gdy włożyłeś dłonie jak liście
życiodajne
chłodzące
w miejsce które kiedyś wyżłobił wiatr
złożyłam się jak mimoza

"****[byłbyś idealnym saperem]"
byłbyś idealnym saperem
potrafisz mnie rozbroić
jednym uśmiechem
i nie tylko do podniesionych rąk- tylko się nie pomyl
Przyciąg-anie

na równoległych skrajach ławki
patrzymy na siebie ze spokojem
zadziwieni że inni przeżywają mocniej

jeszcze nie na życie
a już na śmierć

odsunięci do granicy bezpiecznej bariery
łamiemy ją naszymi tylko tajemnicami
o niesprostowane informacje dbają siewcy

wszechobecną siłę tarcia pokonujemy
centymetr po centymetrze gdzie
jednostka są chwile niedozwolonych gestów

największą moc
ma względność

zatem względne
do koca
na jednej ławce

"***[wiosna pękają uczucia]"

wiosną pękają uczucia
dlatego biegam między krami
w poszukiwaniu pozytywnych doznań

kocham cię wtedy
tak jak czerwone tulipany
i jak wiosna kocha przystrajać kwiaty

latem przypieka namiętność
samotne spacery między zakochanymi
służą ambiwalentnym uściskom

kocham cię wtedy
tak jak błękitne chabry w polu
i jak fale rozbijające się o nasze ciała

jesienią spada przywiązanie
trzeba je szybko łapać by móc potem
tarzać się w nim ze śmiechem w oczach

kocham cię wtedy
tak jak złotoręki kasztan pod szkołą
i jak ostatnie z ciepłych szalonych wiatrów

zimą włączamy ogrzewanie
przesiadujemy pod ciepłym piecem
bo napaliliśmy sobie przez rok

All Fools' Day

przy Tobie
każdy dzień
to 8 marca
gwiazdka
i urodziny w jednym

a kalendarz jest
tak przyjemnie ciasny
gdy zapełniam go
wspomnieniami
naszych małych świąt

***

całuję po polsku
z ręką
wciśniętą między powieki
tak by nie zasnąć
w zadurzeniu

swoim uśmiechem
przekonujesz mnie
o wymowności twojego spojrzenia
tylko nie czerwień mnie
za mocno
bo od suchego powietrza mam katar

mowa jest źródłem nieporozumień
więc nie wołaj za mną
połknij mnie tylko wzrokiem
inaczej zostaniemy jak oni
z dziecinnym ”o”
na twarzy